Zaznacz stronę

Z okazji przypadającej w tym dniu uroczystości św. Łukasza – lekarza i Ewangelisty, wszystkim lekarzom i pracownikom służby zdrowia, których jest On patronem, składamy najserdeczniejsze życzenia. Oby Wasza posługa przynosiła ulgę chorym i cierpiącym, i niech daje Wam wiele osobistej satysfakcji. Wszystkim i każdemu z osobna, a także Waszym rodzinom, za pośrednictwem św. Łukasza, życzymy również wielu niekończących się łask Bożych.

Dyrekcja Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie

Łukasz, umiłowany lekarz

Tymi słowami św. Paweł apostoł nazywa św. Łukasza, autora Ewangelii oraz Dziejów Apostolskich. Jak podają źródła, rodzinnym miastem Łukasza była Antiochia Syryjska, a on  z pochodzenia był Grekiem. Pośród czterech ewangelistów, jako jedyny urodził się poganinem. Później przyjął naukę Chrystusa i został członkiem gminy chrześcijańskiej w Antiochii. Z zawodu  lekarz, jak o tym pisze wprost św. Paweł apostoł (Kol 4, 14), stał się jego uczniem, towarzyszem, współpracownikiem wypraw misyjnych. Tradycja mówi, że żył w bezżeństwie i doczekał późnego wieku.

Nie będąc naocznym świadkiem życia i działalności Jezusa, napisał Ewangelię – Dobrą Nowinę o Lekarzu duszy i ciała, opierając się na świadectwie innych, a jako lekarz często używał „terminologii medycznej”, co znajduje potwierdzenie w  wielu opisach uzdrowień z różnych chorób. I tak: Jezus uzdrawia teściową Piotra, cierpiącą z powodu wysokiej gorączki, a przy okazji inne osoby (4, 38-41), trędowatego (5, 12-13), paralityka (5, 17-25), człowieka z uschłą ręką (6, 6-10), sługę setnika, bliskiego śmierci (7, 2-10), wskrzesza młodzieńca, jedynego syna wdowy z Nain (7, 11-15), uzdrawia opętanego przez złe duchy (8, 26-39), kobietę cierpiącą na krwotok, która całe swe mienie wydała na lekarzy i nie potrafili jej uleczyć, wskrzesza dwunastoletnią jedynaczkę Jaira, przełożonego synagogi (8, 40-56), uzdrawia epileptyka, jedynego syna kogoś z tłumu (9, 37-42), kobietę pochyloną od osiemnastu lat (13,10-13), chorego na wodną puchlinę  (14,1-4), niewidomego pod Jerychem, który głośno domaga się uzdrowienia (18, 35-43).

Kościół katolicki od szeregu lat łączy dzień św. Łukasza z pamięcią o lekarzach i o całej służbie zdrowia, a więc o tych, którzy dbają o nasze zdrowie w życiu doczesnym, wzywając do modlitwy w ich intencjach.

Św. Łukasza można określić także jako Nazwałabym go patrona spowiedników, kierowników duchowych czyli lekarzy naszych dusz; tych, którzy swoją posługą objawiają Boga – Miłość Miłosierną i Jego dar przebaczania tym, którzy się źle mają i dlatego potrzebują Lekarza (por. Łk 5,31). Św. Łukaszowi zawdzięczamy bowiem przypowieści: o zagubionej i odnalezionej owcy (15,1-7), o miłosiernym ojcu, jego zagubionym i odnalezionym synu (15,11-32), o miłosiernym Samarytaninie (10,30-37), opis nawrócenia grzesznej kobiety (7,36-50)i Zacheusza, zwierzchnika celników (19,1-10). Pamiętajmy dziś również o tych lekarzach naszych dusz.

Sporządziła; B. M.

Źródło – internet